Koc na
zimną noc

W dekanacie Bolechowice (okolice Krakowa), gdzie pracują nasze Siostry (dokładnie parafia Biały Kościół), została zorganizowana akcja charytatywna "Koc na zimną noc".

 

S. Ewelina Pietrzyk wspomina czas realizacji akcji "Koc na zimną noc":

Kiedy przeprowadzaliśmy akcję "Koc na zimną noc" nie zawsze było łatwo. I nie chodziło wcale o zbiórkę jedzenia i kocy. Często musieliśmy tłumaczyć się dlaczego chcemy pomagać właśnie tym, którzy "sobie na to nie zasługują, bo przecież żyjąc na ulicy ponoszą jedynie konsekwencje własnych wyborów". "Pomagać chorym dzieciom a nawet bezdomnym zwierzętom – to oczywiste, ale pijakom z ulicy? Niech się wezmą do roboty". Jak reagowaliśmy? Szukaliśmy oblicza Jezusa i w tych, którzy nie pojmują i w tych, którzy "nie zasługują" na nasze dobro. Nie mamy pewności jak postąpiłby Jezus ale myślę, że przed osądzaniem najpierw po prostu by pokochał. W końcu ile razy On sam mógłby powiedzieć każdemu z nas: "Słuchaj, tyle lat spowiadasz się z tego samego grzechu? Ile miałeś okazji aby się poprawić? Ile modlitw, adoracji, różańców, spowiedzi… a Ty wciąż to samo…". Jednak Jezus nigdy tego nie zrobi! On po prostu bezinteresownie, z miłością za każdym razem przebacza. Kolejny raz, kolejny raz… Tajemnica miłosierdzia.
Kilka dni temu kard. Konrad Krajewski, jałomużnik papieski, zadzwonił i podziękował w imieniu Papieża za "Koc na zimną noc". Ta akcja sprawiła radość Ojcu Świętemu!! Dziś przyszła kartka ręcznie napisana przez Kardynała i piękny różaniec. Cieszymy się bardzo i dziękujemy każdemu, kto pomógł. Dziękujemy tym, którzy mieli odwagę podzielić się z nami swoimi wątpliwościami, dziękujemy tym, którzy szukają sprawiedliwości. Wiemy, że każde zwątpienie pochodziło z pragnienia dotarcia do prawdy o odpowiedzialności każdego za własny los. Pięknie jest pomyśleć, że mamy potwierdzenie naszych działań od samego Ojca Świętego Franciszka. Mimo wszytko, to wcale nie ta kartka z Watykanu jest dla nas największą nagrodą. Najbardziej cieszy nas oblicze konkretnego człowieka, który po prostu pewnej zimowej nocy okrył się ciepłym kocem i założył suche skarpetki. Roześmiane i wdzięczne oczy są dla nas nagrodą. Oczy tych, którzy otrzymali ze świadomością, że nie zasługują…. czy nie tak zrobiłby Bóg?
Dziękuję Wam M. i P.
Jesteście radością Serca Jezusa."

koc 1
noc 1
52467412_1446928782115295_2212392131534782464_o
51805368_1446928488781991_102891232975388672_n

1% dla Lenki

ads

Być Misjonarką Klaretynką :)

VideoClip na cześć naszej Założycielki – Sługi Bożej Matki Leonii Milito

Liturgia

ads

Archiwum