Radość Zmartwychwstania

O stań się, Jezu, dla duszy / Radością Paschy wieczystej / I nas wskrzeszonych twą mocą, / Do swego przyłącz orszaku” (Hymn brewiarzowy z Niedzieli Wielkanocnej).

 

Kiedyś Troska siedziała nad brzegiem rzeki zajęta lepieniem czegoś z mułu. Miała przy tym wiele radości i zadowolenia – to, co udało się jej wykonać, podobało się jej. Zwróciła się dlatego do Pana Boga, aby jej dzieło ożywił, aby tchnął w nie duszę. Bóg uczynił tak, jak życzyła sobie Troska. I sprawa powinna się na tym skończyć. Tak się jednak nie stało. Pomiędzy Ziemią a Troską doszło do sporu: czyje to dzieło właściwie jest, do kogo ono należy? Ziemia mówiła: To jest ze mnie wzięte. Troska odpowiadała: Zgoda! Ale ja to wymyśliłam i nadałam temu kształt. Musiał interweniować Pan Bóg: Ten twór będzie nazywał się człowiekiem. Za życia człowiek będzie należał do Troski, po śmierci jego ciało będzie należało do Ziemi, a dusza wróci do Mnie!

W naszym codziennym życiu doświadczamy wielu trosk. Co dzień przeżywamy smutki i rozterki, odczuwamy niepokój, napotykamy problemy. Ale też nie możemy zapominać o tym, że każdy dzień może przynieść nam także radość, nadzieję, optymizm i chęć podjęcia trudu kolejnego zadania. To jest właśnie nasze umieranie i zmartwychwstanie, które nazywamy, po prostu, codziennym życiem. Życiem, które przynosi nam wiele niespodzianek. Z wiarą i radością wołajmy nie tylko w kościele, ale i w naszym codziennym życiu: „Głosimy śmierć Twoją Panie Jezu Chryste”, a przede wszystkim: „Wyznajemy Twoje Zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale!”. 

Niech ta wspaniała prawda ma coraz wyraźniejszy wpływa na nasze codzienne postawy życiowe. Niech Chrystus Zmartwychwstały – Żywy, zagości w naszych sercach i tym życiem: wiarą, nadzieją i miłością dzieli się z drugim człowiekiem na co dzień. Wesołego Alleluja!!!